kanapa KPP Stargard
KPP Stargard

Kryjówka miękka, ale za krótka. Przestępca znaleziony przez stargardzkich policjantów w… kanapie

Poszukiwany na podstawie listu gończego przestępca przed policją schował się w skrzyni kanapy. Współlokatorka próbowała oszukać policjantów, że mężczyzna wyjechał w delegację. Nie udało się. Kanapa była za krótka, wystawały nogi.

– Policjanci Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób stargardzkiej komendy po raz kolejny udowodnili, że przed ich czujnością trudno się ukryć, nawet we własnym mieszkaniu i w… kanapie. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym wydanym przez sąd oraz na podstawie zarządzenia wydanego przez prokuratura i myślał, że w ten sposób przechytrzy policjantów i uniknie zatrzymania. Tak się jednak nie stało… – informuje dziś asp. Justyna Siwarska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji Stargard.

Stargardzcy policjanci prowadzili działania zmierzające do zatrzymania mężczyzny poszukiwanego listem gończym wydanym przez sąd oraz na podstawie zarządzenia wydanego przez prokuratora.

Gdy zapukali do drzwi mieszkania poszukiwanego mężczyzny otworzyła im kobieta, która oświadczyła, że mężczyzny nie ma w domu, jest w delegacji.

– Doświadczenie i policyjna intuicja podpowiadały jednak funkcjonariuszom, że warto dokładnie sprawdzić mieszkanie. Uwagę policjantów zwróciła kanapa. Jak się okazało — słusznie. W środku mebla ukrywał się poszukiwany mężczyzna, a jego kryjówkę zdradziły… wystające nogi. Próba uniknięcia odpowiedzialności zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny, a nietypowa kryjówka nie pomogła w ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości – podkreśla asp. J. Siwarska.

To kolejny przykład na to, że przed policjantami nie da się schować – niezależnie od tego, jak pomysłowa wydaje się kryjówka.

asp. Justyna Siwarska, KPP Stargard