Dosłownie od miesięcy do naszej redakcji trafiały sygnały o pozostałości po przebudowie wiaduktu między ulicami Konopnickiej i Pierwszej Brygady. Jak się okazuje, musiała zostać tam odbudowana telekomunikacyjna studzienka. W tym tygodniu instalacja w końcu zniknęła.
Jak sprawdziłam, jeszcze w minionym roku Internauci prosili o ustalenie, o co chodzi. Jedna z (grudniowych!) wiadomości: „Dzień dobry. Może uda Wam się wyjaśnić czemu służy ta dziura w chodniku i kiedy zniknie? Ul. Marii Konopnickiej przy wiadukcie. Miłego dnia.”
Pytałam w Urzędzie Miejskim w Stargardzie, ale okazało się, że miasto nie ma z tym nic wspólnego. Że to najpewniej prace prowadzone przez kolej. Ta jednak milczała. Czas mijał, a przechodnie na Konopnickiej wciąż musieli mijać tajemniczą zagrodę.


Na początku tego tygodnia instalacja nagle zniknęła, pojawiły się za to wyjaśnienia…
– Wykonawca urządzeń sterowania ruchem kolejowym poinformował o odbudowie studzienki telekomunikacyjnej i uprzątnięciu terenu w okolicach wiaduktu na ul. Konopnickiej – 26 maja br. poinformował redakcję Stargard.News Bartosz Pietrzykowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.




Uff…
