W ostatnim w pierwszej rundzie sezonu zasadniczego meczu w I lidze koszykarzy PGE Spójnia Stargard przegrała przed własną publicznością z WKK Wrocław 73:85.

Faworytem dzisiejszego spotkania w Stargardzie byli gospodarze, którzy mieli dziesięć zwycięstw, a ich rywale sześć. A do tego PGE Spójnia wygrała wcześniej sześć na siedem spotkań u siebie i miała sześć zwycięst w w ostatnich siedmiu ligowych meczach. Statystyki jedno, a boiskowa rzeczywistość to drugie.
Tylko raz dzisiaj stargardzki zespół był na prowadzeniu. W 7 minucie wygrywał 12:11. Po chwili rywale byli na prowadzeniu, a PGE Spójni pozostało gonić wynik.
Kluczowa dla losów rywalizacji była druga kwarta. W niej koszykarze WKK zdobyli 31 punktów, a PGE Spójnia 17. Wrocławski zespół miał w tej kwarcie siedem celnych rzutów trzypunktowych. A jeśli nie trafiał, to nieźle radził sobie w zbiórkach. W pierwszej połowie miał siedem zbiórek w ataku. W drugiej żadnej, co pokazuje, że pierwsza połowa nie była udana dla stargardzkiego klubu, a w drugiej mimo że się poprawił, nie potrafił już odrobić 19 punktów.
W niedzielnym spotkaniu w rzutach dystansowych w PGE Spójni radzili sobie tylko Jalen Ray i Szymon Szmit. Amerykanin trafił dwie trójki na cztery próby, a wychowanek Spójni trzy na cztery. Pozostali zawodnicy stargardzkiego zespołu, którzy oddali rzuty dystansowe, trafili jedną trójkę na szesnaście prób.
Wygrana dzisiaj na pewno smakowała szczególnie jednemu zawodnikowi WKK. Tomasz Ochońko w sezonie 2011/2012 był koszykarzem Spójni, wtedy też pierwszoligowej. Przeciwko swojemu byłemu klubowi rzucił dzisiaj 11 punktów, trafiając trzy trójki.
To była siedemnasta, ostatnia koleja spotkań pierwszej rundy sezonu zasadniczego. Stargardzki zespół plasuje się na piątym miejscu. Ma 26 punktów, o trzy mniej niż lider I ligi koszykarzy.

PGE Spójnia Stargard – WKK Active Hotel Wrocław 73:85 (15:20, 17:31, 22:15, 19:19)
PGE Spójnia: Ray 27 (2), Czerlonko 12, Mokros 12 (1), Szmit 11 (3), Gromovs 4, Karolak 4, Kopycki 3, Rajewicz.
WKK Active Hotel: Koelner 26 (5), Waldow 21, Ochońko 11 (3), Patoka 9 (1), Kroczak 6 (2), Zagórski 6, Galewski 5, Chalicki 1, Matusiak, Prochorowicz.
Kolejny mecz stargardzki zespół rozegra za blisko dwa tygodnie. W przyszły weekend, w pierwszej kolejce rundy rewanżowej, będzie pauzować. Na boisku wróci 17 stycznia, kiedy to podejmie w stargardzkiej hali Deckę Pelpin, która jest na czwartym miejscu i ma jedno zwycięstwo więcej.
