Starsza stargardzianka straciła 85 000 złotych
Wczoraj do stargardzianki zadzwoniła kobieta, która podając się za policjantkę poinformowała, że syn stargardzianki potrącił kobietę w ciąży i potrzebne są pieniądze na kaucję.
Wczoraj do stargardzianki zadzwoniła kobieta, która podając się za policjantkę poinformowała, że syn stargardzianki potrącił kobietę w ciąży i potrzebne są pieniądze na kaucję.
90-letnia mieszkanka Ińska ma dobre serce i poczęstowała 42-latka szklanką wody. Mężczyzna dobrego serca nie ma i ukradł jej 2500 złotych. Policja go zatrzymała.
Nasza czytelniczka – ku przestrodze! – opisała sytuację, do której doszło jeszcze w kwietniu. Oszukana i okradziona została starsza mieszkanka ulicy Złotników w Stargardzie.
Do mieszkańców Stargardu wciąż dzwonią oszuści próbujący wyłudzić pieniądze i wartościowe rzeczy – ostrzega policja. Dziś niestety kolejna stargardzka seniorka straciła …
Niestety następna starsza mieszkanka straciła oszczędności. Tym razem metodą „na policjanta”.
Następna stargardzka seniorka oddała oszustom duże oszczędności myśląc, że pomaga policji i wnuczce. Jej mąż w tym czasie jechał do stargardzkiej komendy policji potwierdzić rzekomy wypadek wnuczki. Niestety nie zdążył.
Na konferencji zorganizowanej przez PCPR w stargardzkim starostwie, podczas Tygodnia Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem, szef stargardzkich policjantów mówił o bezpieczeństwie w powiecie stargardzkim.
20 000 tys. zł trafiło do złodzieja, który przez telefon podszył się pod pracownika banku i wyłudził dane pozwalające na dostęp do bankowego konta poszkodowanego.