Na wysokości Grabowa w powiecie stargardzkim, na drodze wojewódzkiej 106, samochód osobowy wypadł z drogi i dachował.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od naszego czytelnika. Na miejsce pojechały służby.
Fordem kierowała 48-letnia kobieta. Jechała od strony Łęczycy w kierunku Stargardu. W aucie był też jej syn. W momencie zdarzenia jezdnia była mokra, w regionie stargardzkim padał deszcz.
– Jak wstępnie zostało ustalone, kierująca samochodem marki ford nie dostosowała predkości jazdy do warunków panujących na drodze, w wyniku czego straciła panowanie nad pojazdem, auto zjechało z drogi i dachowało – informuje asp. Justyna Siwarska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – W pojeździe były dwie osoby. Nie potrzebowały one pomocy medycznej. Zdarzenie zostało wstępnie zakwalifikowane jako kolizja.
To kolejne dzisiaj zdarzenie w tej części powiatu stargardzkiego. Rano doszło tam do potrącenia pieszej przez samochód.
– W miejscowości Grabowo doszło do zdarzenia drogowego, gdzie ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki volkswagen potrącił pieszą znajdującą się na przejściu dla pieszych. 17 latka została zabrana do szpitala – informuje asp. Justyna Siwarska.
Jak informuje Stargard.News Natalia Dorochowicz, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do potrącenia. Na miejscu wezwania znajdowała się poszkodowana dziewczyna lat 17 z urazem kończyny górnej i dolnej. Po dokonaniu niezbędnych medycznych czynności ratunkowych, pacjentka przytomna, w stanie stabilnym, została przewieziona do szpitala.
