Jarosław Kaczyński w kolegiacie
Jarosław Kaczyński w stargardzkiej kolegiacie. Z tyłu jej administrator ks. Andrzej Posadzy, Fot. Grzegorz Drążek

Jarosław Kaczyński w Stargardzie

Olbrzymie siły policyjne, mandaty za wykroczenia porządkowe, tłumy wrogich przeciwników, zamknięte spotkanie w SCK z uniżonymi zwolennikami. Do tego wyraźny mariaż z kościołem katolickim. Tak było dziś w Stargardzie, gdzie gościł prezes partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość, Jarosław Kaczyński.

ZOBACZ ALBUM ZDJĘĆ NA NASZYM FACEBOOKU: Prezes PiS Jarosław Kaczyński w Stargardzie, 2.10.2022 r.

O wizycie posła Kaczyńskiego 2 października w Stargardzie nasza redakcja wiedziała już kilka tygodni temu. 12 września poprosiliśmy stargardzki PiS o potwierdzenie tej informacji. Otrzymaliśmy informację, że takiego potwierdzenia nie ma. Oficjalny komunikat o niedzielnej wizycie na social mediach PiS-u pojawił się wczoraj wieczorem. Podana była tylko godzina spotkania – 13. Wiadomo nam było, że odbędzie się na dużej scenie SCK (odwołane zostały 2 popołudniowe seanse bajki „Mija i ja”, zresztą bez poinformowania).

J. Kaczyński po godzinie 12 miał przyjechać pod płytę upamiętniającą ofiary lotniczej katastrofy smoleńskiej, przy Bramie Pyrzyckiej. Czekali tam na niego żołnierze ze 102 Batalionu Ochrony w Bielkowie. Mieli asystować przy złożeniu wieńca z szarfą z napisem „Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości”. Wieniec miał tam ze sobą Ireneusz Rogowski, były stargardzki starosta. Było tam także wielu policjantów, zarówno umundurowanych, jak i w cywilu, w radiowozach i na motocyklach. Jadąca ze Szczecina delegacja spóźniała się i w ostatniej chwili podjęto decyzję, by jechać prosto na zaplanowane na godzinę 13 spotkanie w SCK.

Prezes PiS wszedł prosto do SCK, bocznym, dolnym wejściem („jak szczur” – komentowali jego przeciwnicy). Na widok wiozącej go kolumny tłum zebranych na placu Wolności przeciwników zaczął krzyczeć. Były to wyzwiska „złodzieje” oraz wulgaryzmy: „j…ć PiS”, czy „wyp…j”. Porządek próbowali zaprowadzić liczni policjanci, ściągnięci z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie oraz Oddziału Prewencji Policji z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Posypały się mandaty za wykroczenia.

18-letni Janek ze Stargardu dostał 100 zł mandat za oplucie limuzyny wożącej posła Kaczyńskiego, już przy wyjeździe spod SCK. Protestujący zorganizowali spontaniczną zbiórkę na tę rzecz.

Czekający pod SCK przeciwnicy Kaczyńskiego mieli na sobie antypisowskie wlepki, trzymali transparenty z hasłami („Od PIT-u nie przybędzie dobrobytu”, „Wkrótce naród was pogoni”, „PiS = drożyzna”, czy „Spieprzaj dziadu”) i unijne oraz tęczowe flagi. Puszczali muzykę, m.in. „Wolność” Chłopców z Placu Broni, czy „Arka Jarka” Cypisa i Stonogi. Policja uznawała to także za niedopuszczalne.

RELACJA LIVE SPRZED SCK

Podczas wychodzenia zwolenników prezesa PiS-u z SCK działy się dantejskie sceny. Przeciwnicy tej partii krzyczeli chamskie hasła, zwolennicy pokazywali im środkowe palce, pukali się w czoło, nie powstrzymywali się od niewybrednych komentarzy. Wśród uczestników spotkania w SCK były także dzieci i młodzież.

RELACJA LIVE: Wyjazd Jarosława Kaczyńskiego ze Stargardu

Wśród uczestników spotkania w SCK zauważyć można było wielu czołowych działaczy PiS-u, samorządowców, a także księży katolickich. J. Kaczyński z SCK udał się do kolegiaty mariackiej. Przyjął go tam administrator ks. Andrzej Posadzy. Spotkanie odbyło się przed ołtarzem. Był to ostatni punkt wizyty w Stargardzie, skąd prezes PiS pojechał do Szczecina.

RELACJA LIVE WYJŚCIE Z KOLEGIATY

Prawo i Sprawiedliwość następująco streściło na swoim Facebooku spotkanie w Stargardzie: Walczymy w sprawie naszej godności, interesów oraz to walka przeciwko agresji ze Wschodu. Od objęcia władzy Polska mocno się zbroi, bo chcemy pokoju! I ciągle jest to naszym priorytetem – mówił Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Stargardu. Nie poddajemy się, a ciągle działamy. Naszym głównym i narodowym zadaniem jest wygranie wyborów, bo wszystko robimy we wspólnym interesie dla Polski i Polaków! Damy radę, zwyciężymy! – dodał.