w stargardzie obok dkk
Fot. Grzegorz Drążek

Mały park w Stargardzie, w którym dzieją się dramatyczne wydarzenia. Alkohol leje się tam strumieniami

Pogotowie w Stargardzie zabrało do szpitala mężczyznę, który upadł i uderzył głową w betonową posadzkę. W parku przy Domu Kultury Kolejarza często urządzane są libacje i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji.

Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem na terenie małego parku przy Domu Kultury Kolejarza w Stargardzie.

– Upadł i pier….ął głową w beton. Tak k… mocno – wyjaśnił nam, co się stało świadek tego zdarzenia.

Towarzysze poszkodowanego nie zostawili go w krzywdzie. Na pomoc wezwane zostało pogotowie ratunkowe. Z pomocą ratowników medycznych dał on radę iść na własnych nogach do karetki.

– Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do mężczyzny lat 53, w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, bez widocznych obrażeń i dolegliwości – przekazała nam dziś Natalia Dorochowicz, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. – Po dokonaniu niezbędnych medycznych czynności ratunkowych pacjent został przewieziony do szpitala w celu dalszej obserwacji.

park obok dkk w stargardzie
Fot. Grzegorz Drążek

O tym, kto w tym parku lubi przesiadywać i co tam jest często spożywane, stargardzianom nie trzeba przypominać. Wiele razy interweniowały tam służby. To tam parę lat temu znalezione zostały zwłoki mężczyzny.

Większość interwencji służb w tym miejscu dotyczy alkoholowych imprez i zachowania ich uczestników. Rozwiązaniem problemu miała być likwidacja ławek.

– Niestety, ławki ciągle oblegane były przez osoby pijące alkohol – tłumaczyła w sierpniu 2024 dla Stargard.News taką decyzję ówczesna dyrektor Domu Kultury Kolejarza w Stargardzie, Agnieszka Garczyńska. – W jednym momencie potrafiło się zebrać nawet 25 takich osób. Było pijaństwo, bójki. Musieliśmy podjąć jakąś decyzję, bo tak, jak było dalej być nie może.

Jednak niewiele to pomogło. Osoby pijące alkohol zamiast na ławkach, przesiadują na murkach i na scenie, służącej do występów artystycznych podczas festynów. To właśnie na betonową posadzkę tej sceny upadł wczoraj mężczyzna i uderzył w nią głową.