oszuści KPP Stargard
Grafika AI

Oszuści znów atakują stargardzkich seniorów. Policja apeluje o ostrożność

Ostatnio w Stargardzie policjanci odnotowali kolejne próby oszustw wymierzonych w osoby starsze. Przestępcy podszywając się pod policjantów, prokuratorów i pracowników poczty, zdobywają zaufanie rozmówcy i nakłaniają do przekazania oszczędności. – informuje dziś KPP Stargard.

W ostatnich dniach dwie starsze kobiety, mieszkanki Stargardu odebrały telefon od osoby podającej się za pracownika poczty. Rozmówca informował je o rzekomo nieodebranych przesyłkach z ZUS i zapowiadał wizytę kuriera. Niedługo później do kobiet zadzwonił kolejny mężczyzna, przedstawiający się jako policjant. Rozmówca podał swoje imię, nazwisko oraz fikcyjny numer identyfikacyjny i przekonywał, że wcześniejszy telefon od pracownika poczty był próbą oszustwa, a kurier który ma do kobiet przyjechać chce je okraść. Twierdził również, że mieszkanie seniorek jest obserwowane i polecił przygotować gotówkę, którą kobiety posiadają w domu. Po pieniądze miał przyjechać policjant w celu ich “zabezpieczenia”. Na szczęście obie kobiety zachowały czujność, przerwały rozmowę i nie dały się oszukać. – relacjonuje dziś mł. asp. Ewa Majdzińska z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie.

To jednak nie jedyna metoda stosowana przez przestępców w ostatnim czasie.

– Do jednego ze starszych mieszkańców Stargardu na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta i poinformował go, że Policja prowadzi tajną akcję. Po chwili z seniorem skontaktował się kolejny mężczyzna, który przedstawił się jako prokurator okręgowy. Przekonywał, że pod jego dom mają przyjechać osoby podszywające się pod policjantów i polecił, aby ten pod żadnym pozorem nie otwierał im drzwi, a nawet nakazał mu wykrzykiwać w ich kierunku obraźliwe hasła, aby sprawdzić czy rzeczywiście są to oszuści. – informuje mł. asp. Ewa Majdzińska z KPP Stargard. – Następnie rozmówca wypytał mężczyznę czy ma w domu oszczędności. Gdy usłyszał, że senior posiada gotówkę, polecił mu zapakować pieniądze i wyrzucić je przez balkonu osobie, która za chwilę się tam pojawi. Straszył jednocześnie, że jeśli tego nie zrobi to w przeciwnym razie Policja wejdzie do jego domu i zabezpieczy pieniądze bez żadnego pokwitowania. Zdezorientowany senior uwierzył rozmówcy i przekazał swoje oszczędności.

Policja przy tej okazji przypomina, że oszuści bardzo często wykorzystują zaufanie do instytucji publicznych, poczucie zagrożenia oraz presję czasu, ponadto prowadzą rozmowę w taki sposób, aby ofiara nie miała możliwości spokojnego zastanowienia się ani skonsultowania sytuacji z bliskimi.

Apelujemy o zachowanie ostrożności, szczególnie w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi. Pamiętajmy, że ani Policja, ani prokuratura nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy, a tym bardziej o wyrzucenie ich przez okno lub balkon. Jeżeli odbierzesz podobny telefon, natychmiast zakończ rozmowę. Skontaktuj się z bliską osobą, zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub do najbliższej jednostki Policji.


mł. asp. Ewa Majdzińska, KPP Stargard