W czwartej serii spotkań I ligi koszykarzy PGE Spójnia pokonała dzisiaj na wyjeździe ŁKS Łódź 83:81. To drugie kolejne zwycięstwo stargardzkiego klubu.
Bez trzech zawodników podstawowego składu, którzy zmagają się z kontuzjami, zagrała w niedzielny wieczór w Łodzi PGE Spójnia. W takiej sytuacji można było stracić wiarę w zwycięstwo z niepokonaną dotychczas drużyną, ale podopieczni trenmera Marka Popiołka pokazali charatker i wygrali.
Spotkanie rozgrywane było falami. W pierwszej połowie lepiej wyglądali przyjezdni, któzy w pewnym momencie wygrywali różnicą jedenastu punktów. W trzeciej kwarcie zaczęli przeważać gospodarze, którzy mieli siedem punktów więcej. Stargardzki zespół nie rezygnował z walki o zwycięstwo i w czwartej kwarcie odzyskał prowadzenie i je obronił.
W ostatnich dziesięciu minutach zawodnicy PGE Spójni mocno ograniczyli poczynania lidera ŁKS Oleksandra Antypova. Ukrainiec nie zdobyłw czwartej kwarcie ani jednego punktu, a wcześniej zdążył rzucić ich 17. Natomiast w stargardzkiej drużynie mocnym punktem był dzisiaj Wojciech Czerlonko, zdobywca 24 punktów i 12 zbiórek. Ważnym graczem był Szymon Szmit, który dzisiaj dwoiłsię i troił na boisku. Wychowanek stargardzkiego klubu rzucił 7 punktó, miał 4 asysty, 6 zbiórek. Ilja Gromovs rzucił 15 punktów i miał 11 zbiórek.
ŁKS Coolpack Łódź – PGE Spójnia Stargard 81:83 (19:24, 23:21, 24:18, 15:20)
ŁKS Coolpack: Kulon 18 (1), Antypov 17 (1), Szymański 16 (1), Lewandowski 13 (1), Tomaszewski 6, Kolasiński 4 (1), Urban 4, Keller 3, Motylewski.
PGE Spójnia: Czerlonko 24 (5), Gromovs 15, Jęch 14, Ray 14 (3), Rajewicz 9 (1), Szmit 7 (1), Hensler, Kopycki.
W kolejnym ligowym spotkaniu PGE Spójnia podejmie u siebie AZS Politechnikę Opolską, a mecz ten rozegrany zostanie 10 października o godzinie 19.
W liczbach:
- Wojciech Czerlonko – 24 punkty, 5 celnych trójek, 12 zbiórek, 6 asyst, 4 razy faulowany
- Ilja Gromovs – 15 punktów, 11 zbiórek, 6 razy faulowany
- Aleksander Jęch – 14 punktów, 5 zbiórek
- Wiktor Rajewicz – 7 razy faulowany, 7 straconych piłek
- Jalen Ray – 14 punktów, 3 celne trójki
- Szymon Szmit – 7 punktów, 6 zbiórek, 4 asysty, 35:48 min. na boisku
