pożar na balkonie
Pożar wybuchł w miniony poniedziałek, tuż przed godziną 16. Fot. Emilia Chanczewska

Pożar na balkonie w Stargardzie. Akcję gaśniczą rozpoczął policjant szczecińskiej prewencji

Szybka reakcja i zdecydowane działanie policjanta asp. Emila Janiszewskiego zapobiegły pożarowi w jednym z budynków w Stargardzie. Funkcjonariusz, pełniący służbę w Oddziale Prewencji Policji w Szczecinie, zauważył zagrożenie będąc w swoim mieszkaniu, w czasie wolnym od służby – informuje dziś Policja Zachodniopomorska.

Aspirant Emil Janiszewski będąc w swoim mieszkaniu poczuł wyraźny zapach dymu. Wyjrzał przez okno i zauważył, że źródłem zadymienia jest balkon sąsiadki. Nie zwlekając ani chwili, udał się do jej mieszkania.

Drzwi otworzyła roztrzęsiona i zdenerwowana starsza kobieta, która poinformowała, że pali się jej balkon.
W mieszkaniu panowało silne zadymienie. Policjant natychmiast rozpoczął gaszenie palących się drewnianych elementów znajdujących się na balkonie.

Ogień zaczął obejmować także elewację budynku, a wysoka temperatura powodowała pękanie okien. Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ w mieszkaniu znajduje się instalacja gazowa, co mogło doprowadzić do jeszcze poważniejszych konsekwencji – liczyła się każda sekunda.

Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji funkcjonariusza ogień został opanowany jeszcze przed przyjazdem strażaków. Na szczęście starsza kobieta nie potrzebowała pomocy medycznej.

Ta sytuacja pokazuje, że policjantem jest się nie tylko podczas służby. Czujność, odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy sprawiły, że zdarzenie zakończyło się szczęśliwie, a potencjalnie groźny pożar został szybko opanowany.

INFORMACJE: Policja Zachodniopomorska, oprac. (ech)

Na miejsce pożaru przyjechały trzy zastępy strażaków z KP PSP Stargard oraz mieszany patrol z KPP Stargard.