Strażacy walczyli z ogniem w dzielnicy Kluczewo w Stargardzie. 1 listopada między godziną 22 i 23 wybuchł pożar hali.
– Zgłoszenie o pożarze hali przy ulicy Broniewskiego w Stargardzie dotarło do nas w niedzielę 1 listopada o godzinie 22.33, działania na miejscu trwały niecałe 2,5 godziny, nie było osób poszkodowanych – mówi bryg. Paweł Różański, zastępca Komendanta Powiatowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Stargardzie. – Pierwsi zareagowali druhowie z OSP Reptowo, którzy po drodze zauważyli pożar, obudzili osoby przebywające w hali, które samodzielnie ją opuściły przed przyjazdem straży. Po dojeździe na miejsce okazało się, że pół hali, około 20×40 m, objęte jest ogniem. Spaliła się część magazynowa, na części myjni stał samochód, który udało się ocalić. Na miejscu działało 11 zastępów ratowniczo-gaśniczych, 6 z JRG Stargard oraz z OSP Grzędzice, Żarowo, Gogolewo i Kunowo, była także Wojskowa Straż Pożarna 12 BZ.
Wczoraj, 1 listopada 2026 roku, późnym wieczorem wybuchł pożar w Stargardzie. Nasz czytelnik przejeżdżał obok, widząc ogień i kłęby dymu.
– Pożar hali w pobliżu cukrowni w Kluczewie – informuje internauta, który przysłał nam filmiki nagrane przed godziną 23.
Na miejsce zjechała straż pożarna. Z ogniem walczyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Stargardzie i druhowiec z Ochotniczej Straży Pożarnej.
Czytelnikowi dziękujemy za nagrania.
Współpraca Emilia Chanczewska
