Stargardzka policja ustaliła okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło wczoraj wieczorem na trasie Szczecin – Stargard. W wypadku zginął 70-letni mężczyzna.
Do wypadku doszło we wtorek 6 października 2026 roku przed godziną 20 na obwodnicy Kobylanki, Morzyczyna, Zieleniewa. To odcinek drogi S10, na trasie Szczecin – Stargard.
O wypadku informowaliśmy wczoraj. Dziś rozmawialiśmy z rzecznikiem stargardzkiej policji o ustaleniach w sprawie okoliczności tego zdarzenia.
– Brały w nim udział dwa pojazdy, BMW i Toyota – wyjaśnia asp. Wojciech Jędrych, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – Samochody jechały w kierunku Stargardu. Na 35 kilometrze drogi S10 auto marki BMW najechało na Toyotę. Kierujący Toyotą poniósł śmierć na miejscu.
W Toyocie jechała też pasażerka. Kobieta została zabrana do szpitala.
W BMW także jechały dwie osoby. Pasażer pozostał na miejscu zdarzenia, ale kierujący po wypadku uciekł.
– Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia, ale niedługo później stawił się na komendę policji – informuje asp. Wojciech Jędrych.
43-latek był trzeźwy. Stargardzcy policjanci prowadzą z nim dalsze czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności wypadku.
To czwarty w ostatnim czasie śmiertelny wypadek drogowy na terenie powiatu stargardzkiego. Jedna osoba zginęła w wypadku na drodze krajowej numer 10 w Wapnicy, jedna w wypadku na dawnym przebiegu DK 10 w Kobylance, jedna w wypadku na drodze wojewódzkiej 106 na wysokości Kicka.
