Prokuratura postawiła zarzuty dwóm Mołdawianom w związku ze śmiertelnym wypadkiem w Stargardzie, w którym zginął mieszkaniec Stargardu i jego pies. W sądzie zapadła dziś decyzja o tymczasowym aresztowaniu sprawcy wypadku.

Informowaliśmy w minioną niedzielę o tragicznym wypadku w Stargardzie, do którego doszło 21 grudnia, na drodze za torami na ulicy Nowowiejskiej. W wyniku potrącenia przez samochód zginął 32-letni stargardzianin, który był na spacerze z psem. Zwierzę też nie przeżyło zderzenia z pojazdem. Niedzielne zdarzenie wywołało duże poruszenie w Stargardzie. Rejon Stargardu, w którym doszło do wypadku, jest często wybierany przez mieszkańców na spacery, także ze zwierzętami. Są to obrzeża miasta, ruch pojazdów jest niewielki. 21 grudnia jechał jednak tamtędy nietrzeźwy kierowca, z nietrzeźwym pasażerem, a skończyło się to tragedią.
Policja po wypadku zatrzymała na miejscu dwie osoby, które jechały oplem zafirą na goleniowskich numerach rejestracyjnych. Obaj to Mołdawianie, mieszkający w powiecie stargardzkim. Jak ustalił Stargard.News, są oni tutaj od niedawna, od kilku miesięcy. Za kierownicą siedział 19-latek, pasażerem był 20-latek. Obaj byli nietrzeźwi. Kierowca miał nieco ponad promil alkoholu w organizmie, pasażer niespełna promil. Jechali oni samochodem od strony Strachocina w kierunku Starego Miasta i centrum Stargardu. Wyjeżdżając z łuku drogi opel uderzył w pieszego i psa, którzy szli prawdopodobnie w tym samym kierunku, w którym jechało auto. Samochód następnie zjechał z drogi, w prawo i zatrzymał się na łące.
Prokuratura postawiła zarzuty obu Mołdawianom. Kierujący usłyszał zarzut z art. 177 par. 2 kk. Jest on oskarżony o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Jest to zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. W powiązaniu z tym zarzutem jest zarzut z art. 178 par. 1 kk, który mówi o przestępstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
– Pasażer usłyszał zarzut w związku z nieudzieleniem pomocy osobie będącej w bezpośrednim zagrożeniu życia, co zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności – wyjaśnia prokurator Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, Alicja Macugowska-Kyszka.
Obaj Mołdawianie przyznali się do winy. Wobec kierującego prokuratura wnioskowała do sądu o tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. Wobec pasażera zastosowała wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór policji, zakaz opuszczania Polski i zakaz kontaktowania się w jakiejkolwiek formie ze współpodejrzanym.



Dziś w Sądzie Rejonowym w Stargardzie odbyło się posiedzenie aresztowe dotyczące sprawcy śmiertelnego wypadku. Podejrzany 19-latek został doprowadzony przez policjantów do sądu. Posiedzenie trwało blisko godzinę. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące sprawcy wypadku. Mołdawianin został po posiedzeniu zabrany przez policjantów.
