Dziś, w niedzielę 18 stycznia 2026 roku, po godzinie 12.40 pod jeden z domów przy placu Majdanek w Stargardzie zjechały samochody straży pożarnej, a następnie innych służb. Wybuchł tam pożar, który niestety okazał się śmiertelny w skutkach.
– Przed godziną 13 na miejsce zdarzenia pojechały trzy samochody, z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Stargardzie, Wojskowej Straży Pożarnej 12BZ i z OSP Żarowo – mówi Stargard.News mł. bryg. Paweł Różański, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Stargardzie. – Na miejscu strażacy zastali bardzo duże zadymienie budynku jednorodzinnego. Niestety podczas działań gaśniczych w jednym z pomieszczeń na parterze budynku znaleziono ciało kobiety. W tym właśnie pomieszczeniu wybuchł pożar, jego przyczyny ustali policja.
Jak informuje stargardzka policja, zmarła kobieta miała 67 lat.





Na miejscu zdarzenia oprócz strażaków i policjantów byli także medycy z pogotowia ratunkowego oraz pracownicy pogotowia gazowego i energetycznego.
W czasie prowadzonych działań zamknięta była część drogi na placu Majdanek, na wysokości SP 7 i wyjazd z pl. Majdanek na ulicę Kościuszki.
Tekst Emilia Chanczewska
Zdjęcia Grzegorz Drążek
