Do 3 lipca 2026 roku w Galerii Hol SCK oglądać można przekrojową wystawę twórczości uznanej stargardzkiej portrecistki Bernadety Wdzięcznej, zatytułowaną „Sploty pamięci”. Wernisaż odbył się we wtorek 9 czerwca br. i cieszył się dużym zainteresowaniem wielbicieli talentu artystki.
W Galerii Hol Stargardzkiego Centrum Kultury (nad kasą Kina SCK) zebrało się duże grono bliskich Bernadety Wdzięcznej i odbiorców jej sztuki. Wernisaż pełen był słów uznania i wzruszeń. Portrecistka odebrała moc gratulacji, kwiatów i upominków. Wyznała swoje artystyczne credo: chciałabym, by moja twórczość była czytelna i trwała. Uczestnicy wernisażu zachwycali się kunsztem i głębią zaprezentowanych prac.
Wydarzenie zainaugurowało 10 ArtFestiwal Stargard 2026, który odbędzie się 13-14 czerwca, co nie jest przypadkiem! Bernadeta Wdzięczna to pomysłodawczyni wydarzenia, nazywana jest jego matką. Na grunt stargardzki przeszczepiła je z Berlina, z którym jest od lat artystycznie związana.
Wystawa w SCK jest okazją nie tylko do przypomnienia dzieł z kilku malarskich cykli, ale także pięknie wydanego, polsko-niemieckiego albumu pt. „Sploty pamięci”. Są w nim reprodukcje i opisy 45 obrazów oraz opracowania naukowe twórczości Bernadety Wdzięcznej autorstwa znawców sztuki.
Dla gości na otwarciu wystawy zaśpiewała Kornelia Sadowska z Młodzieżowego Domu Kultury w Stargardzie. TUTAJ fragment występu.
Na wernisażu w SCK Bernadeta Wdzięczna mówiła:
















