Napisała do nas czytelniczka, niezadowolona ze sposobu obsługi pacjentów w gabinecie endokrynologicznym w przychodni przy ulicy Sucharskiego w Stargardzie.
– Takie informacje na drzwiach gabinetu stargardzkiej endokrynolog – napisała czytelniczka pokazując zdjęcie komunikatu wywieszonego na drzwiach gabinetu. – Pacjenci musieli stać na zewnątrz, gdy na dworze było jeszcze zimno. Słabe to dla mnie! Gdzie szacunek dla pacjenta?
W komunikacie napisano, że „osoby, które przychodzą do rejestracji osobistej, wewnątrz przychodni mogą przebywać od godziny rozpoczęcia się rejestracji, czyli od godziny 10.00”. Przekaz ten został zaakcentowany podwójnym wykrzyknikiem.
– Bezwględny zakaz przesiadywania w przychodni przed rozpoczęciem rejestracji – czytamy w wywieszonym komunikacie do pacjentów.
Informacja wywieszona na drzwiach od razu wyjaśnia powody wprowadzenia takiej zasady przy rejestracji w gabinecie poradni endokrynologicznej.
– Tworzenie tłumów oraz chaosu który utrudnia pracę! – czytamy w informacji na drzwiach gabinetu.

Na fanpejdżu Facebook/Stargard.News pod postem na ten temat rozgorzała dyskusja mieszkańców. Przeczytaj, co na ten temat sądzą inni. Możesz też dołączyć do dyskusji.
