Na stargardzkiej stacji PKP można skorzystać z toalet. Wchodzi się do nich po wrzuceniu do automatu 2 zł. Jedna z pasażerek poprosiła o nagłośnienie sprawy stanu kolejowych WC. Rzecznik przedstawił stanowisko kolei.
Z redakcją Stargard.News skontaktowała się na początku czerwca br., emerytka ze Stargardu, która w ostatnim czasie korzystała z WC na peronie 1 stacji kolejowej w Stargardzie. Twierdzi, że za każdym razem było brudno i brakowało podstawowych, niezbędnych produktów higienicznych.
– Toaleta zapchana, brak papieru toaletowego i ręczników do rąk – opowiadała stargardzianka. – Na podłodze było mokro, nie miałam jak i gdzie postawić plecaka.

Zwróciłam się do administratora z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Po tygodniu nadeszła odpowiedź od rzecznika PKP.
– Toalety w Stargardzie są objęte umową o sprzątanie, a usługę tę wykonuje firma zewnętrzna. Sprzątanie wszystkich pomieszczeń, w tym 3 kabin, odbywa się 2-3 razy w ciągu dnia, w zależności od potrzeb. Administrator PKP codziennie sprawdza stan czystości toalet i reaguje na występujące nieprawidłowości. Również pracownik ochrony działający w budynku dworca został poproszony o sprawdzanie czystości po godzinach pracy administracji PKP – Michał Stilger, rzecznik prasowy spółki Polskie Koleje Państwowe. – Pomimo działań podejmowanych przez PKP S.A. bardzo istotna pozostaje sprawa kultury osobistej użytkowników toalet, a niestety – oczywiście nie w przypadku wszystkich, tylko niewielkiej części osób korzystających – obserwujemy problemy związane z pozostawieniem po sobie czystości i porządku. W przypadku stwierdzenia zabrudzeń firma zostaje powiadomiona o konieczności doprowadzenia toalet do należytego stanu i wykonuje tę usługę.
Toalety w Stargardzie są czynne w godzinach otwarcia dworca, czyli od godziny 4:00 do 23:30.
