W poniedziałek 18 maja 2026 roku rano, w Sądzie Rejonowym w Stargardzie, odbyło się posiedzenie w sprawie, w której o sfałszowanie dokumentu oskarżeni są dyrektor oraz były dyrektor jednej ze stargardzkich szkół.
Prokuratura Rejonowa w Stargardzie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko obecnej dyrektor oraz emerytowanemu dyrektorowi jednej ze szkół w naszym mieście. Widnieje w nim zarzut tzw. fałszerstwa materialnego, z art. 270 par. 1 kodeksu karnego, mówiący o tym, że „Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
Prokuratura oskarżyła, że „wspólnie i w porozumieniu”, w czasie do 5.06.2025 r., obecna dyrektor i były dyrektor podrobili zarządzenie. Dotyczy ono kwestii kadrowych, które – jak mówi jeden ze świadków w sprawie – rozstrzygane mają być także w sądzie pracy.
Redakcja portalu Stargard.News miała zgodę na udział w dzisiejszym posiedzeniu sądu. O sprawie powiadomili nas informatorzy, którzy uważają że sprawa „zamiatana jest pod dywan” i że „pani dyrektor mimo poważnego oskarżenia pokazuje się w social mediach jak gdyby nigdy nic”.
Oboje oskarżeni dziś w sądzie przyznali się do zarzutów, bez składania wyjaśnień. Sąd zaakceptował wniosek prokuratury i zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania na rok. Uznał, że stopień szkodliwości społecznej zarzucanego oskarżonym czynu jest nieznaczny. Sfałszowany dokument nazwał „feralnym zarządzeniem”. W związku z taką decyzją sąd nie słuchał dziś świadków, na których powołanych było siedem kobiet. Oskarżeni muszą, decyzją sądu, wpłacić po 1000 złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej (Fundusz Sprawiedliwości) oraz ponieść koszty sądowe i sądową opłatę.
Przewodniczący posiedzenia, sędzia Robert Kisielewski wyjaśniał dziś, że oskarżeni są uznani za sprawców zarzucanych czynów i podlegać będą rocznej kontroli, która trwać ma następnie jeszcze przez kolejne pół roku. Jeżeli przez ten czas popełnią nowe przestępstwo lub będą rażąco naruszać porządek prawny, sąd może zarządzić wykonanie kary.
Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.
