Nasz czytelnik interweniuje w sprawie oświetlenia na ulicy gen. Henryka Dąbrowskiego w Stargardzie. Nie świeci tam większość latarni na odcinku od ul. Szkolnej do Czwartaków.

Do naszej redakcji napisał mieszkaniec, który interweniuje w sprawie oświetlenia ulicznego na terenie Stargardu.
– Od ponad tygodnia nie świecą lampy na ulicy Dąbrowskiego między Szkolną a Czwartaków! Zróbcie coś z tym! – napisał do nas w miniony wtorek wieczorem nasz czytelnik.
Tego samego wieczoru, a także następnego dnia po godzinie 19 byliśmy we wskazanym rejonie miasta. Na ulicy gen. Henryka Dąbrowskiego, patrząc od strony ul. Szkolnej w kierunku Czwartaków, na opierwszej części ulicy nie świeciły dwie latarnie, na drugiej kolejne trzy. Na skrzyżowaniu z ulicą Czwartaków następne dwie.
Ulica gen. Henryka Dąbrowskiego to droga miejska. Jest nieco z boku, między większymi ulicami 11 Listopada i Kościuszki. W sprawie interwencji czytelnika napisaliśmy do Urzędu Miejskiego w Stargardzie.
Odpowiedział nam rzecznik prezydenta Stargardu, a z odpowiedzi tej wynika, że sprawa nie zostanie zbagatelizowana.
– Przekazaliśmy już ten sygnał do firmy, która zajmuje się awariami oświetlenia. Dostaliśmy deklarację, że interwencja zostanie podjęta niezwłocznie – informuje Piotr Styczewski, rzecznik prezydenta Stargardu.
