8 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności i 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia. To nieprawomocny wyrok na obywatela Mołdawii, który w grudniu 2025 roku śmiertlenie potrącił samochodem 32-letniego mieszkańca Stargardu. W wypadku zginął też pies stargardzianina.

Do tragicznego wypadku doszło 21 grudnia 2025 roku, na obrzeżach Stargardu, w rejonie ulicy Nowowiejskiej. 32-latek był na spacerze z dwoma psami. Pijany kierowca opla wjechał w stargardzianina, który zginął na miejscu. Nie przeżył też jeden z psów.
Policja zatrzymała dwie osoby, które jechały oplem zafirą na goleniowskich numerach rejestracyjnych. Obaj to Mołdawianie. Kierujący miał wtedy 19-lat, pasażer jest o rok starszy. Kierujący miał ponad promil alkoholu w organizmie, pasażer niespełna promil. Wobec kierującego sąd zastosował tymczasowy areszt, a wobec pasażera środki zapobiegawcze: dozór policji, zakaz opuszczania Polski i zakaz kontaktowania się w jakiejkolwiek formie ze współpodejrzanym.
W tej sprawie 1 czerwca tego roku prokuratura skierowała akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Stargardzie. Jak w tym tygodniu poinformowała nas prokurator Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, sprawca wypadku, Mołdawianin D.C., został oskarżony o czyn z art. 177 par2 kk w zb. z art. 178 par. 1a pkt 2 kk w zb. z art. 289 par. 1 kk w zw. z art. 12 par. 2 kk oraz o czyn z art. 162 par. 1 kk. Dotyczy to między innymi nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, popełnionego w stanie nietrzeźwości, zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia, nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia.
7 września 2026 roku w Sądzie Rejonowym w Stargardzie zapadł nieprawomocny wyrok wobec Mołdawianina, sprawcy śmiertelnego wypadku w Stargardzie. Stargard.News otrzymał dziś potwierdzenie tego wyroku.
– Oskarżonemu została wymierzona kara łączna 8 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym, 100 000 zł zadośćuczynienia na rzecz osób reprezentujących zmarłego – informuje Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie. – Wyrok nie jest prawomocny, apelację wywiódł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych. Akta zostały przekazane do Sądu Okręgowego, termin rozprawy apelacyjnej nie został wyznaczony.
