Renia Skulska wernisaż
Renia Skulska na wernisażu w Galerii Błękitnego Generała Klubu Wojskowego 12 BZ w Stargardzie. Fot. Emilia Chanczewska

Naturalne i nieobrobione. Ulubione zdjęcia Reni Skulskiej na wystawie w Klubie Wojskowym w Stargardzie

Chichrający koń, zadumany zając, makowa babuleńka i inne cudeńka… A do tego niebanalne architektoniczne ujęcia, detale. Niemalże do końca tego roku, w Galerii Błękitnego Generała Klubu Wojskowego 12 BZ, oglądać można wystawę 25 fotografii. Ich autorką jest zdolna ale skromna, przesympatyczna stargardzianka Renia Skulska.

Wernisaż wystawy odbył się w środę (17.09.2025 r.). Moja zapowiedź, z informacjami o autorce zdjęć:

Każde zdjęcie to jakaś historia, jakaś opowieść, jakieś emocje – mówiła na otwarciu swojej wystawy Renia Skulska. – Zapraszam państwa żebyście zobaczyli jakie emocje wywołują te zdjęcia.

Autorka podkreślała, że jej zdjęcia są naturalne, nieobrabiane. Na wystawie zatytułowanej „Świat w moim obiektywie” znalazły się te z ulubionych, spośród już około 70 000 wykonanych!

Po wystawie oprowadził mnie mąż Reni, Zdzisław, który jest wielkim wsparciem w rozwijaniu fotograficznej pasji żony. Dowiedziałam się, że wszystkie zdjęcia zostały wykonane w Polsce, ale nie wszystkie w stargardzkim regionie. Oprócz pobliskich Grzędzic, okolic Wierzbna, czy podchoszczeńskiego Będargowa, fotografie powstały m.in. w nadmorskim Trzęsaczu, zdrojowym Uniejowie, rodzinnym dla Reni wielkopolskim Kruczu, górskim Żywcu.

Organizatorką i kuratorem wystawy jest Małgorzata Jańczak, instruktorka w Klubie Wojskowym 12BZ. Otworzył ją kierownik klubu, Augustyn Maćkowiak.