spójnia stargardzka
Fot. Grzegorz Drążek

PGE Spójnia Stargard gra z niżej notowanym rywalem, który potrafi postraszyć faworytów

Ostatniego dnia stycznia PGE Spójnia rozegra mecz dwudziestej drugiej kolejki I ligi koszykarzy, w Opolu z AZS Politechniką.

Po zwycięstwie w minioną sobotę w Stargardzie z ŁKS Łódź, nastroje w stargardzkim klubie znacznie się poprawiły. Jeśli i w tę sobotę uda się zwyciężyć, będą bardzo dobre.

Najbliższy rywal PGE Spójni nie zalicza się do pierwszoligowej czołówki. Rozegrał dotychczas dziewiętnaście spotkań, wygrywając sześć. Stargardzki zespół rozegrał tyle samo meczów, ale ma dwanaście zwycięstw.

Nie może być jednak mowy o lekceważeniu niżej notowanego przeciwnika. AZS, mimo że większość spotkań przegrał, a w tabeli jest na trzecim od końca miejscu, potrafi postawić się nawet klubom z górnej części tabeli. Na przykład z ŁKS Łódź przegrał 80:81, z Astorią Bydgoszcz 81:84, a z Sokołem Łańcut 80:87.

W Stargardzie, PGE Spójnia pokonała opolski klub 81:73. W tamtym meczu najwięcej punktów dla stargardzkiego zespołu zdobyli Jalen Ray 21 i Jarosław Mokros 15. W AZS najwięcej punktów zdobyli Jakub Kobel 18 i grający kiedyś w Spójni, a ostatnio kontuzjowany, Piotr Niedźwiedzki 16.

W sobotę 31 stycznia 2026 roku w Opolu rozegrane zostanie spotkanie rewanżowe.