Trwa montaż ogrodzenia parkingu na osiedlu Zachód, między blokami B4 i B5. Zamontowany zostanie też szlaban. Ma to sprawić, że z parkingu nie będą już korzystać żołnierze z pobliskiej jednostki wojskowej. Mieszkańcy bloku B5 też nie będą mogli z niego korzystać.

Przed laty były tam dwie bramy wjazdowe na parking, otwierane kluczami. Spora część kierowców wyjeżdżając z parkingu wolała jednak zostawiać otwartą bramę niż wysiadać i ją zamykać. Z czasem spółdzielnia mieszkaniowa zrezygnowała z bram wjazdowych. Zostały one usunięte. W miejscu jednej z nich zrobiono chodnik. W miejscu drugiej pozostał otwarty wjazd na parking.
Okoliczni mieszkańcy od lat narzekają, nawet w czasach, kiedy były tam bramy zamykane na klucz, że niełatwo jest na tym parkingu znaleźć wolne miejsce, bo sporą część z nich zajmują żołnierze ze znajdującej się tuż obok, przy alei Żołnierza, jednostki wojskowej białych koszar. Kiedy wojskowi kończą pracę, wyjeżdżają i parking pustoszeje. Mieszkańcy osiedla uważali, że parking powinien być do ich dyspozycji, a nie żołnierzy z jednostki.
Lata mijały, spółdzielnia nie znajdowała porozumienia w tej kwestii z jednostką wojskową. Nieco pomogło wyznaczenie przez miasto parkingu wzdłuż alei Żołnierza oraz to, że wojsko przeznaczyło na parkowanie samochodów plac przy jednostce, od strony poligonu. Ale problemu to nie rozwiązało. Wciąż żołnierze zostawiają auta na parkingu między osiedlowymi blokami, za to niektórzy mieszkańcy muszą szukać miejsca na samochód na placu przy jednostce. Nie brakuje też osób, które zaczęły stawiać auta na trawnikach między blokami, wjeżdżając nawet między drzewa. Ogólnie panuje tam wielki parkingowy bałagan.
Niebawem może się coś w tej kwestii zmienić. Spółdzielnia zdecydowała o ogrodzeniu parkingu od strony wjazdu, a na wjeździe zamontowany zostanie szlaban. Wjazd na parking ma być dla okolicznych mieszkańców. Prace już trwają. Wykonawcą jest firma Stamat. Ogrodzenie jest już montowane. Wszystko powinno być gotowe jeszcze w tym roku, przed świętami. Czy nowe rozwiązanie sprawi, że wojskowi nie będą stawiali tam samochodów, a okoliczni mieszkańcy nie będą zostawiać samochodów byle gdzie, okaże się już niebawem.

Jest jeszcze inny wątek sprawy z parkowaniem w tej części osiedla Zachód. Okazuje się, że po ogrodzeniu parkingu i zamontowaniu szlabanu, parkować tam będą mogli tylko mieszkańcy bloku B4. Mieszkańcy bloku B5 już nie. O takiej sytuacji poinformował nas jeden z mieszkańców.
– Mieszkańcy bloku B5 zostaną bez parkingu – alarmuje czytelnik. – Do parkingu, który powstanie po starym boisku, też nie będą mieli dostępu.
Od razu po tym sygnale skontaktowaliśmy się z przedstawicielką zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w Stargardzie. Ewa Pilarczyk potwierdza słowa czytelnika. Jak mówi, teren parkingu między blokami B4 i B5 przynależy do bloku B4 i mieszkańcy tego bloku zdecydowali, że odgrodzą ten teren dla siebie, żeby przestali tam parkować wojskowi, ale i mieszkańcy bloku B5.
Potwierdziła się też informacja, że mieszkańcy bloku B5 nie będą mogli parkować samochodów także na parkingu, który dopiero zostanie wybudowany na terenie po boisku asfaltowym między blokami B3, B6, B8. Tam parkować będą mogli mieszkańcy tych trzech bloków oraz jeszcze dwóch w pobliżu boiska, ale nie mieszkańcy bloku B5. To oznacza, że blok B5 jako jedyny zostanie bez parkingu.
– Poszczególne tereny przynależą do danych bloków, a B5 nie ma udziałów w tych miejscach – tłumaczy Ewa Pilarczyk, zastępca prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej w Stargardzie.
Blok B5 jest podzielony na liczącą pięć klatek część spółdzielczą, i pozostałą część wspólnoty mieszkaniowej. Nawet mieszkańcy z części spółdzielczej nie będą mogli parkować, czy to na parkingu między blokami B4 i B5, czy na mającym niebawem powstać parkingu między blokami B3, B6, B8.
– Mieszkańcy bloku B5 będą mogli korzystać z miejsc parkingowych wzdłuż tego bloku – dodaje Ewa Pilarczyk.
Miejsca te wyznaczone są wzdłuż krótszej części bloku. Kilkadziesiąt rodzin z części spółdzielczej bloku B5 będzie „polować” na 10 miejsc parkingowych, które tam są.
