Kompleks modułowy z dodatkowymi 11 salami lekcyjnymi dla Zespołu Szkół Specjalnych w Stargardzie nie będzie gotowy na rok szkolny 2026/2027. Budowa wciąż nie ruszyła. W miejscu, w którym powstanie kompleks, teraz jest ogólnodostępny parking.




W lipcu 2025 roku stargardzcy radni powiatowi podjęli uchwałę o przyjęciu założeń do koncepcji rozbudowy Zespołu Szkół Specjalnych w Stargardzie poprzez utworzenie kompleksu modułowego w bliskiej odległości od budynku głównego. W uzasadnieniu uchwały można przeczytać między innymi: „W chwili obecnej ilość dzieci potrzebujących specjalnych metod nauczania jest na tyle duża, że niezbędnym jest stworzenie dodatkowej, dostosowanej i bezpiecznej przestrzeni. Rozbudowanie szkoły o kompleksy modułowe pozwoli na utworzenie miejsc do nauki dla ok. 40 uczniów. W przedstawionej koncepcji Dyrektor szkoły zaznacza, że inwestycja powinna być realizowana w bliskiej odległości od budynku głównego szkoły”.
Machina przygotowań do rozbudowy ZSS w Stargardzie ruszyła rok temu, ale jak się okazało, po drodze jest tyle proceduralnych kwestii do rozstrzygnięcia, że optymistyczne plany o otwarciu kompleksu modułowego od początku roku szkolnego 2026/2027 należy przesunąć w czasie.
– Nie ma szans, by kompleks modułowy był gotowy do września tego roku – usłyszeliśmy nieoficjalnie od jednej z osób znających ten temat.
Może jeszcze w tym roku
Spytaliśmy w Starostwie Powiatowym o los rozbudowy Zespołu Szkół Specjalnych w Stargardzie. Dlaczego nie jest realizowana rozbudowa? Na jakim etapie jest to przedsięwzięcie? Czy i kiedy rozbudowa będzie miała miejsce?
– Założenia do koncepcji rozbudowy Zespołu Szkół Specjalnych, przyjęte zostały przez Zarząd Powiatu w roku 2025 i stanowiły one dokument wyjściowy do opracowania koncepcji programowo-przestrzennej budynku oraz uzyskania wstępnych opinii i zgód na realizację planowanej inwestycji – czytamy w odpowiedzi Powiatu Stargardzkiego. – W oparciu o w/w dokumenty wyjściowe opracowany został program funkcjonalno-użytkowy wraz ze wstępną analizą kosztów, który stanowi kolejny etap realizacji inwestycji. Obecnie, w oparciu o program funkcjonalno-użytkowy przygotowywana jest specyfikacja warunków zamówienia do postępowania o udzielenie zamówienia publicznego zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych na zaprojektowanie oraz wybudowanie budynku modułowego na potrzeby Zespołu Szkół Specjalnych.
Jak się dowiedzieliśmy, poszukiwany będzie wykonawca, który zajmie się jednocześnie przygotowaniem projektu, jak i budową kompleksu modułowego dla ZSS w Stargardzie. Prawdopodobnie jeszcze w te wakacje, może nawet w lipcu, Powiat Stargardzki ogłosi zamówienie publiczne dotyczące tej inwestycji. Jest szansa, że kompleks modułowy będzie gotowy za kilka miesięcy, jeszcze w tym roku.
Coraz więcej uczniów, a miejsca nie przybywa
Zgodnie z założeniami, przygotowanymi przez dyrektora szkoły, w kompleksie modułowym ma być m.in. 11 sal lekcyjnych, świetlica, pokój nauczycielski, łazienki, sale treningowe do nauki samodzielności, tak zwany pokół wyciszeń.
W szkole przy ulicy Wita Stwosza w Stargardzie jest blisko 300 uczniów. W roku szkolnym 2026/2027 będzie ponad 30 nowych osób, co utrzymuje tendencję wzrostową. Liczba uczniów jest już tak duża, jak na warunki lokalowe tej placówki, że szkoła zmuszona jest odmawiać kolejnych przyjęć. ZSS w Stargardzie kształci osoby od 1 do 25 roku życia. Jest tam wczesne wspomaganie rozwoju, szkoła podstawowa, szkoła przysposabiająca do pracy, są zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze, kształcenie uczniów w normie intelektualnej, będących w spectrum autyzmu.
– Żeby zapewnić wszystkim odpowiednie warunki kształcenia rozbudowa szkoły jest koniecznością – mówi Ewa Ściesińska, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Stargardzie. – Kompleks modułowy musi być w najbliższym sąsiedztwie, między innymi ze względu na obecność pielęgniarki, gabinety do terapii. Obecne warunki są trudne i z niecierpliwością wyczekujemy realizacji inwestycji.
Proponują parking tuż obok
Kompleks modułowy ma stanąć obok głównego budynku ZSS, na placu przy ulicy Prządki. Obecnie jest tam parking na około 40 samochodów. To teren dawnej kotłowni ciepłowni miejskiej (PEC), jeszcze za czasów, gdy przy ulicy Wita Stwosza nie było Zespołu Szkół Specjalnych, a był tam Zespół Szkół Mechanizacji Rolnictwa. Teren przy ulicy Prządki to własność Miasta Stargard. Powiat Stargardzki wystąpił do władz miasta o oddanie w czasowe użyczenie tej działki. Miasto się zgodziło.




Plany zamiany ogólnodostępnego parkingu przy ulicy Prządki na szkolny kompleks modułowy nie wszystkim okolicznym mieszkańcom się podobają. Miejsc parkingowych w Stargardzie nigdy za wiele i niektórzy mieszkańcy tej części Starego Miasta obawiają się, że nie będą mieli gdzie parkować samochodów, jeśli zlikwidowany zostanie parking przy ulicy Prządki. Powiat Stargardzki proponuje okolicznym mieszkańcom coś w zamian. Chce przygotować parking na placu w sąsiedztwie obecnego parkingu przy ulicy Prządki, za murami obronnymi przy ulicy Klasztornej. Już teraz trochę pojazdów tam parkuje, mimo że plac ten nie jest parkingiem. Plany są takie, by teren ten odpowiednio przygotować pod ogólnodostępny parking. Jest szansa, że będzie tam monitoring.



