rada miejska monika kirschenstein
Fot. Grzegorz Drążek. Monika Kirschenstein od 7 maja 2024 roku jest radną Rady Miejskiej w Stargardzie.

Radną ze Stargardu uradował płonący krzyż. „Nagonkę medialną na mnie rozpętał hejter D. Matecki”

Monika Kirschenstein, radna miejska Stargardu, nazwała płonący krzyż pięknym widokiem. Jej kontrowersyjny wpis rozszedł się po całej Polsce i oburzył dużą część społeczeństwa. Sprawa ma trafić do prokuratury.

Monika Kirschenstein jest radną Rady Miejskiej w Stargardzie od ostatnich wyborów samorządowych, w 2024 roku. Radną została startując z listy Koalicji Obywatelskiej. Długo jednak nie zagrzała miejsca w KO. W sierpniu 2025 roku skłóciła się z władzami stargardzkich struktur tego ugrupowania, którym nie podobały się jej różne kontrowersyjne wypowiedzi. Monika Kirschenstein została wtedy zawieszona, po czym sama opuściła klub radnych Koalicji Obywatelskiej. Następnie została usunięta ze struktur Platformy Obywatelskiej. Od połowy minionego roku jest radną niezrzeszoną.

O jej najnowszym wpisie mówi cała Polska. Radną Stargardu ucieszył widok płonącego krzyża, czym oburzyła dużą część społeczeństwa. Jej byłe środowisko polityczne nazwało jej wpis skandalicznym i brakiem szacunku dla uczuć religijnych mieszkańców.

3 kwietnia, w Wielki Piątek, w Warszawie doszło do pożaru dużego krzyża stojącego w pobliżu kościoła św. Maksymiliana Marii Kolbego. Z medialnych doniesień wynika, że prawdopodobnie pożar powstał od stojących obok zapalonych zniczy. Zdjęcia płonącego krzyża umieszczane były w mediach społecznościowych. Na swoim profilu fejsbukowym pokazała je także Monika Kirschenstein.

– Piękny widok – napisała 4 kwietnia radna miejska ze Stargardu pokazując zdjęcie płonącego krzyża.

Post najpierw dostępny był publicznie, potem zmieniono jego widoczność tylko dla znajomych na Facebooku.

MK krzyż

Wpis ten wywołał wielkie poruszenie i oburzenie dużej części społeczeństwa. Sprawa jest też wykorzystywana przez środowiska polityczne. Oświadczenie wydała stargardzka Koalicja Obywatelska, przypominając, że Monika Kirschenstein od połowy 2025 roku nie jest związana z KO.

– Koalicja Obywatelska Stargard stanowczo odcina się od skandalicznego wpisu radnej Moniki Kirschenstein, która publikuje zdjęcie płonącego krzyża. Ten post to niedopuszczalna prowokacja i brak szacunku dla uczuć religijnych mieszkańców. Monika Kirschenstein NIE jest członkinią Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej od 19 sierpnia 2025 roku, kiedy została zawieszona, a następnie zrezygnowała z członkostwa w Klubie i została pozbawiona członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Jej działania nie odzwierciedlają wartości KO. Wzywamy do usunięcia wpisu i przeprosin. Mieszkańcy Stargardu zasługują na szacunek, nie podziały – brzmi oświadczenie Koalicji Obywatelskiej w Stargardzie.

TrzaskoBus

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie wpisu stargardzkiej radnej zapowiedział Grzegorz Płaczek z Konfederacji.

– Dla mnie to przekroczenie granicy, której przekraczać nie wolno – napisał na swoim profilu fejsbukowym odnosząc się do słów Moniki Kirschenstein. – Dlatego zawiadamiam prokuraturę o podejrzeniu popełnienia czynu polegającego na obrażaniu uczuć religijnych (art. 196 kk). Państwo ma obowiązek reagować, gdy ktoś publicznie eskaluje nienawiść i prowokuje konflikty społeczne – zwłaszcza na tle religijnym. Można mieć różne poglądy, można krytykować Kościół, można się spierać. Ale profanacja i szyderstwo z tego, co dla milionów Polaków jest święte, nie jest „odwagą” ani „wolnością” – jest zwykłą pogardą. Jeśli pozwolimy na to dziś, jutro pogarda stanie się normą. A wtedy przegramy wszyscy. Pani Moniko – na miły Bóg, jest Pani radną. Wstydziłaby się Pani.

Dzisiaj Monika Kirschenstein wydała oświadczenie, które opublikowała na swoim profilu fejsbukowym:

Oświadczam, że nagonkę medialną na mnie rozpętał przy pomocy swoich troli podejrzewany przez prokuraturę o wiele przestępstw znany hejter D. Matecki. Powodem powyższego była moja postawa podczas tzw. konferencji prasowej PiS-u po Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej w Stargardzie (18.03.26r). Jako jedyna Radna RM w Stargardzie nie zgadzałam się z kłamstwami wypowiadanymi na tzw. konferencji przez występujących na niej członków PiS-u. Zaprzeczałam stwierdzeniom pisowców, że Radni Rady Miejskiej w Stargardzie, ktorzy poparli głosowaną w tym dniu uchwałę byli przez kogokolwiek szantażowani. (Odsyłam do mojej relacji na Fb z dnia 18.03.26r.) Moje poglądy na temat jakichkolwiek symboli religijnych w świeckiej przestrzeni publicznej (gwarantowanej Polkom i Polakom przez Konstytucję RP) są powszechnie znane.
Monika Kirschenstein
Niezależna Radna Rady Miejskiej w Stargardzie.

(Pisownia w oświadczeniu oryginalna)