Na obrzeżach osiedla Chopina trwa wyczekiwany remont drogi. W tym tygodniu na redakcyjną pocztę Stargard.News przyszedł mail, opisujący problem mieszkańców ulicy Polskiej, od nr 37A do nr 37L. Chodzi o brak dojazdu do domów spowodowany remontem części tej ulicy. Inwestor – miasto wyjaśnia powody sytuacji.
3 kwietnia dostaliśmy karteczki pod drzwi, że od 4 kwietnia nie będzie przejazdu do naszych domów. Urzędnicy zapewnili nas, że wszystko potrwa do miesiąca. – opisuje mieszkaniec ulicy Polskiej w Stargardzie. – Wśród mieszkańców są starsi ludzie, matki z dziećmi, w tym niemowlakiem, z którym ciężko się wydostać.
Wcześniej był problem żeby wózkiem wyjechać, po wielu telefonach do urzędu w końcu nam podsypali podjazd pod wózek, ale trzeba też się przemieszczać autem! Kurierzy mają problem żeby dostarczyć paczkę, nie można nic cięższego do domu przywieźć ani zamówić, bo nikt tego nie wniesie.
Chodzi nam o posypanie dojazdu pod krawężniki aby móc się przemieszczać autem pod dom, bo powiedzieli nam że do 9 maja na pewno nie będzie przejazdu.
Istnieje też problem dojazdu przez ulicę Noskowskiego, gdyż mieszkańcy zastawiają nam tam dojazd, żeby móc chociaż 200 m od domu parkować. – dodaje mieszkaniec tej części miasta, przesyłając również fotoreportaż 20 zdjęć obrazujących opisaną sytuację.




















Na prośbę Stargard.News informuje i wyjaśnia Piotr Styczewski, rzecznik Urzędu Miejskiego w Stargardzie: Trwające zamknięcie jest niezbędne do wykonania sieci kanalizacji deszczowej, oświetlenia ulicznego i usunięcia kolizji z infrastrukturą podziemną w należyty sposób. Chodzi o bezpieczeństwo użytkowników dróg, ale i wykonawcy. Wprowadzenie ruchu pojazdów mieszkańców w ten niewielki obszar budowy skutecznie przedłużyłoby czas wykonywania robót. Przede wszystkim jednak mogłoby stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Udostępnienie placu budowy na tym etapie może wiązać się z ryzykiem kolizji z maszynami budowlanymi i zniszczeniem wykonywanej infrastruktury. Pamiętajmy jednak, że odcinek jest zamknięty wyłącznie na czas prowadzenia tych newralgicznych robót.
Co na to mieszkańcy ul. Polskiej?
Odcinek jest wyłączony całkowicie, a nam zależy żeby chociaż popołudniami można do domu dojechać. W rejonie naszych domów prace nie są wykonywane już od 2 tygodni… – odpowiada mieszkaniec, który skontaktował się z naszą redakcją. – Czekają tylko na asfalt.
