Stargardzianka Daria spotkała w jednym z miejskich parków śliczną małą wiewiórkę. Zaniepokojona jej bezpieczeństwem zgłosiła to do Straży Miejskiej w Stargardzie. Strażnicy zajęli się rudym maluchem.
Mała samotna wiewiórka w parku Popiela – napisała do nas w poniedziałek Internautka Daria śląc zdjęcia uroczego rudego gryzonia. – Zgłoszone na straż miejską.
Zapytałam dziś w straży miejskiej czy w ogóle powinno się zgłaszać, czy jednak wiewiórka może sobie swobodnie bytować w miejskim parku?
Wiewiórka z ul. Mieszka I została zabezpieczona w dniu dzisiejszym. Obecnie oczekujemy na ocenę specjalisty co do stanu zwierzęcia – informuje Stargard.News dziś, we wtorek 21.04.2026 r. dyżurny Straży Miejskiej w Stargardzie. – Wiewiórki żyją w parkach, tam też wychowują młode, każdorazowo należy ocenić czy zabieranie zwierzęcia z jego środowiska nie jest dla niego gorsze.

Przy okazji przypomnę, że w Stargardzie całodobowe pogotowie dla dzikich zwierząt zapewnia firma Larus Michała Kudawskiego. To kompleksowa opieka obejmująca schwytanie zwierzęcia potrzebującego pomocy i zapewnienie mu leczenia i rehabilitacji. O sarny, dziki, jelenie, jeże, sowy i przedstawiciele wszystkich innych dzikich gatunków w Stargardzie zadbają profesjonaliści, jak informował na początku br. Urząd Miejski w Stargardzie.
Dzikie zwierzęta, które z różnych powodów pojawią się w mieście, nie mogą trafić do schroniska dla psów i kotów. Kiedy nie są w stanie samodzielnie wrócić do siebie, albo potrzebują pomocy weterynarza, do akcji wkracza Michał Kudawski. Korzystając z dużego doświadczenia i doskonałej znajomości różnych gatunków, zapewnia im opiekę, leczenie, a nawet rehabilitację.
Jeśli widzisz, że dzikie zwierzę (np. sarna, jeleń, dzik, bóbr, lis) potrzebuje pomocy, zgłoś to straży miejskiej tel. 986 i 91 577 50 90 lub policji tel. 997.
