To nie pierwszy taki przypadek. Zdarza się, że ze środka miasta trzeba wywozić na obrzeża dzikie zwierzaki. Tym razem, już po raz kolejny, były to kaczuszki. Zajęli się nimi miejscy strażnicy i Michał Kudawski.
Interwencja miała miejsce w poniedziałek, 7 lipca 2025 roku, po południu.
– Strażnicy podejmowali działania związane z kaczką krzyżówką i 4 piskląt widzianych na rondzie S. Pajora – informuje Wiesław Dubij, komendant Straży Miejskiej w Stargardzie. – To już kolejny sezon lęgowy, który kaczki spędzają na terenie Stargardu. Tym razem kacza mama swoje młode powitała w okolicach czerwonych koszar i po wykluciu próbowała doprowadzić je do wody, co okazało się być ponad jej siły.
W takich sytuacjach wzywany jest Michał Kudawski, którego szczecińska firma Larus ma podpisaną z miastem umowę na całodobowe pogotowie dla dzikich zwierząt.
– Wspólnym wysiłkiem funkcjonariuszy straży oraz Michała Kudowskiego ptaki odłowiono i przetransportowano nad rzekę Inę – dodaje W. Dubij z SM Stargard.
Pytam ChatGPT skąd się biorą dzikie kaczki w mieście? Oto odpowiedź:
Dzikie kaczki, zwłaszcza krzyżówki, często pojawiają się w miastach, z kilku powodów:
Łatwy dostęp do wody
Miasta pełne są sztucznych i naturalnych zbiorników wodnych: stawy, fontanny, rzeki, kanały, oczka wodne w parkach. Dla kaczek to idealne środowisko – mogą tam pływać, żerować i wychowywać młode.
Pokarm od ludzi
Ludzie często dokarmiają kaczki (choć niestety często nieodpowiednim jedzeniem, jak chleb). To sprawia, że ptaki szybko przyzwyczajają się do obecności człowieka i traktują miejskie środowisko jako bezpieczne i dostatnie.
Mniejsza liczba drapieżników
W miastach kaczki są mniej narażone na ataki ze strony naturalnych wrogów, takich jak lisy, kuny czy drapieżne ptaki. To zwiększa ich szanse na przeżycie, zwłaszcza młodych.
Zmiany klimatyczne i adaptacja
Niektóre dzikie ptaki, w tym kaczki, coraz lepiej przystosowują się do miejskiego życia. Zmiany klimatyczne sprawiają, że zimy są łagodniejsze, więc nie muszą migrować – zostają w miastach, gdzie jest cieplej (np. przez ciepło z kanalizacji czy wód opadowych) i łatwiej o jedzenie.
Ucieczka z naturalnych siedlisk
W wyniku urbanizacji i degradacji naturalnych terenów podmokłych, wiele dzikich kaczek traci swoje pierwotne środowiska i przenosi się do miast, gdzie łatwiej im przetrwać.
Jeśli widzisz dzikie kaczki w mieście, warto pamiętać, by ich nie dokarmiać chlebem – lepiej już ziarna zbóż, kukurydzę, płatki owsiane albo sałatę.
