Miasto pełne „leżaków”. Służby przyjeżdżają na pomoc i odjeżdżają
Temat, który wraca jak bumerang. Bezdomni i nadużywający alkoholu leżący w stargardzkiej przestrzeni publicznej. Dziś jest upał i natknąć się na nich można zarówno w centrum, jak i na obrzeżach miasta. Nieraz nie dają sobie pomóc.