Drzewa przy Konopnickiej
Fot. internautka

Zgłaszane od pół roku zarządcy terenu pęknięte drzewo wciąż stoi

Wracamy do tematu zagrażającego bezpieczeństwu drzewa rosnącego przy bloku na ulicy M. Konopnickiej 27a. Uschnięte i popękane do dziś nie doczekało się wycinki. Jak ustaliliśmy, urzędnicy wyznaczyli termin jej wykonania do 5 stycznia 2023 roku.

Jedna z mieszkanek od czerwca br. kilkakrotnie kontaktowała się ze Stargardzkim TBS w sprawie uszkodzonego drzewa stojącego przy bloku nr 27 na ulicy Konopnickiej (w sąsiedztwie miejskiego targowiska). Opisywaliśmy tę sprawę miesiąc temu:


Wówczas temat zamknęła informacja z Wydziału Środowiska Starostwa Powiatowego w Stargardzie, że decyzja w sprawie wycinki zostanie wydana 29 listopada br. Czy tak się stało?

– Starosta stargardzki w dniu 29.11.2022 r. wydał decyzję znak NS.613.227.1.2022.JN4, w której zezwolił spółce Stargardzkie Towarzystwo Budownictwa Społecznego na usunięcie jednego drzewa z gatunku klon zwyczajny, rosnącego na działce o numerze ewidencyjnym 656/4 położonej w obrębie 10 miasta Stargard – informuje Katarzyna Legan, dyrektorka Wydziału Środowiska Starostwa Powiatowego w Stargardzie. – Starosta nie ma wpływu na termin realizacji wycinki, albowiem jest organem uprawnionym do wydania zezwolenia na usunięcie drzewa, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody.

Szefowa Wydziału Środowiska w stargardzkim starostwie pokierowała naszą redakcję w sprawie terminu wycinki do Stargardzkiego TBS i tam też wróciliśmy z pytaniem o nieszczęsny klon zwyczajny.

– Po otrzymaniu zezwolenia na wycinkę drzewa niezwłocznie została podjęta procedura zmierzająca do realizacji tego zadania: zbieranie ofert od firm wykonujących takie usługi, wybór wykonawcy, sporządzenie i podpisanie umowy – wyjaśnia Helena Walukiewicz, kierowniczka Rejonu Eksploatacji Budynków w Stargardzkim Towarzystwie Budownictwa Społecznego. – Umowa została już podpisana i zgodnie ze zobowiązaniem wykonawcy drzewo zostanie wycięte do 5.01.2023 r.

Tymczasem zmaltretowany klon wciąż stoi, a pani Monika, która od pół roku stara się o jego wycinkę zanim na kogoś albo na coś spadnie dziś zauważyła, że wyschło drzewo rosnące obok…