nagrodzeni i wyróżnieni
Laureaci i wyróżnieni, fot. Emilia Chanczewska

Na konkursie w MDK Stargard: w recytacji najważniejsze jest SŁOWO!

W sobotę 28 marca 2026 roku przed południem, w Sali Kominkowej Młodzieżowego Domu Kultury, odbył się etap powiatowy Małego Konkursu Recytatorskiego. Troje uczestników otrzymało tytuł laureata z kwalifikacją do etapu wojewódzkiego, pięcioro – wyróżnienia.

Etap wojewódzki odbyć się ma w dniach 8-10 maja br. na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. W dzisiejszym etapie powiatowym w Młodzieżowym Domu Kultury w Stargardzie, który poprowadził Maciej Piaszczyński z Działu Promocji i Organizacji Imprez MDK Stargard, udział wzięło 13 uczestników, uczniów szkół podstawowych. Podzieleni byli na 3 kategorie: klasy I-III, klasy IV-VI i klasy VII-VIII. Recytowali wiersz oraz mówili fragment prozatorski. Oceniało ich sprawdzone jury (wszyscy mamy związek ze sceną, i nie tylko…) pod przewodnictwem Zofii Ławrynowicz, w którym zasiedli także Bożena Ciborowska-Lipko, Grzegorz Lipko i wyżej podpisana Emilia Chanczewska.

Zgodnie podjęliśmy decyzję o przyznaniu tytułów laureatów oraz wyróżnień.

Laureaci z kwalifikacją do etapu wojewódzkiego:

  • Jan Sztuba
  • Zofia Jęchorek
  • Antoni Kmiecik

Wyróżnieni:

  • Anastazja Jerzy
  • Maja Stera
  • Julia Domańska
  • Hanna Szyszlak
  • Miłosz Krysiak
wyróżnieni
Wyróżnieni, od lewej Maja Stera, Hanna Szyszlak, Anastazja Jerzy, Julia Domańska i Miłosz Krysiak. Fot. Emilia Chanczewska

Zuzia mówiła tekst „Wiosenne powroty” mimo że jak wyznała lubi jesień, bo ma wtedy urodziny. Julia recytowała wiersz „Kot”, a w domu ma aż dwa koty! Natomiast Adela lubi psy, ma swojego pieska i dlatego mówiła tekst o „Psie, który jeździł koleją”. Antoni opowiadał o detektywie Eriku Voglerze, a potem wyznał, że sam bardzo chciałby zostać detektywem. Hania mówiła o „Grzecznej dziewczynce”, a potem o sobie, że czasem… „bywa grzeczna”.

Jury uznało, że w tym roku repertuar był odpowiednio dobrany do wieku. Jak zwykle w poezji królowały utwory Jana Brzechwy, Juliana Tuwima, Danuty Wawiłow, a w prozie „Mały Książę”. Zofia Ławrynowicz podkreślała, że godne pochwały jest zainteresowanie dzieci i młodzieży poezją i prozą. Uczulała młodych wykonawców, by w recytacji skupiali się na słowie, nie na gestykulacji. To słowo niesie emocje, które przekazuje się mówiąc ze sceny do publiczności!