Pier
Fot. Jan Rybaczuk

Pier z KPP Stargard doprowadził policjantów do rannego rowerzysty

Przewodnik psa służbowego ze stargardzkiej policji, ze swoim czworonożnym partnerem Pierem, działali aż na terenie powiatu wałeckiego. Nocna akcja zakończyła się sukcesem. Udało się na czas odnaleźć rannego rowerzystę i udzielić mu pomocy.

– Pier służy w stargardzkiej policji od 3 lat. Ze swoim przewodnikiem tworzą zgrany duet, zawsze gotowy by pomagać innym – informuje dziś asp. Justyna Siwarska z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – Dzięki niezawodnemu nosowi, pomimo późnej godziny nocnej, nie dał się zwieść różnorodnością pokonywanego terenu i z sukcesem doprowadził policjantów do rannego mężczyzny. Mundurowi udzielili pomocy medycznej, następnie mężczyzna trafił do szpitala. Teraz jego zdrowiu ani życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Jak podkreśla rzeczniczka stargardzkiej policji, przewodnicy psów służbowych to zdecydowanie policjanci służący z ogromnym zainteresowaniem i wkładający w swoją pracę wiele zaangażowania. Ze swoim czworonożnym kompanem nawiązują nierozerwalną więź, która owocuje skuteczną współpracą.

I tak też było w przypadku interwencji, do której doszło aż na terenie powiatu wałeckiego.

– Oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie dotyczące ujawnienia na poboczu drogi roweru z widocznymi śladami krwi na jezdni. Na miejscu nikogo nie było. Natychmiast został tam skierowany przewodnik wraz z psem patrolowo – tropiącym. Pies podjął pracę węchową w miejscu pozostawienia roweru i pomimo trudnych warunków doprowadził policjantów do miejsca, w którym znajdował się ranny mężczyzna – relacjonuje asp. Justyna Siwarska z KPP Stargard. – Po jego odnalezieniu policjanci natychmiast udzielili mu pomocy medycznej, a następnie wezwali na miejsce załogę pogotowia ratunkowego. Mężczyzna trafił do szpitala. Skutecznie zakończona interwencja to z pewnością sukces 3-letniego Piera, który doprowadził policjantów do poszkodowanego mężczyzny. Teraz jego zdrowiu ani życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.