Gram w teatrze, bo to po prostu lubię!
Zofia Strachocka to inicjatorka i filar teatru A-To-My działającego przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Stargardzie.
Zofia Strachocka to inicjatorka i filar teatru A-To-My działającego przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Stargardzie.
Magiczna pasja od 20 lat jest jego pracą zawodową. Zwiedził dzięki niej wiele pięknych krajów i poznał wielu ciekawych ludzi. Przed państwem iluzjonista ze Stargardu, Nomi Waliński!
Piękny, kolorowy i pachnący, 200-metrowy azyl wśród szarych stargardzkich budynków, od ponad 20 lat tworzy Marianna Kasper z pomocą swoich bliskich. To ich kawałek raju, gdzie uwielbiają w ciszy i spokoju razem spędzać czas.
Alicja Kieliszek grafiką warsztatową, a także akwarelą, zajęła się przed czterema laty. Od września tańczy w teatrze ognia Fire Arrow. Oprócz tego pozuje do stylizowanych zdjęć i bawi się modą. Młoda, bardzo artystyczna dusza!
Bezczynność nie jest dla niego. Pan Marian po 42 latach pracy w różnych stargardzkich zakładach, na emeryturze otworzył sprzedaż garażową.
Leszek Krasoń z żoną Anną jeździli różnymi samochodami, ale postanowili wrócić do małego fiata, kultowego auta okresu PRL-u. Przy okazji gromadzą pamiątki tamtych czasów. Ich fiat 126p wzbudza duże zainteresowanie na drogach.
Paweł Lichota to uczeń I LO w Stargardzie. Ma 18 lat i już ósmy rok każdą wolną chwilę poświęca swojej wielkiej pasji. Jest nią geologia, z którą zdecydowanie wiąże swoją przyszłość.
Dla Grzegorza Kowalczyka ze Stargardu przejście na emeryturę było otwarciem zupełnie nowego rozdziału w życiu. Na swoim traktorze, czyli rowerze z przyczepką, jeździ po całej Polsce i trochę za granicą. Wyprawa, którą rozpoczął kilka dni temu, jest charytatywna.